Uziom fundamentowy czy szpilkowy? W nowym domu z tradycyjnymi fundamentami, które nie są całkowicie odizolowane od gruntu, rozwiązaniem pierwszego wyboru jest prawidłowo zaprojektowany uziom fundamentowy. Elektrody szpilkowe stosuje się przede wszystkim przy istniejących budynkach, przy braku udokumentowanego uziemienia albo jako rozbudowę układu po wykonaniu pomiarów.
Sam podział na nowy i istniejący budynek nie wystarcza jednak do podjęcia decyzji. Trzeba sprawdzić konstrukcję oraz izolację fundamentów, warunki gruntowe i funkcje całego układu. Inne wymagania mogą wynikać z ochrony przeciwporażeniowej, instalacji odgromowej, ograniczników przepięć, fotowoltaiki i głównych połączeń wyrównawczych.
W praktyce nie wybiera się pojedynczego pręta albo bednarki, lecz kompletny układ uziemiający dostosowany do fundamentu, gruntu i projektu ochrony elektrycznej budynku.
Uziom fundamentowy czy szpilkowy: szybka odpowiedź
W nowym budynku z tradycyjnymi ławami lub stopami fundamentowymi, bez pełnego odizolowania betonu od ziemi, warto zaprojektować uziom fundamentowy przed betonowaniem. W istniejącym domu bez pewnego uziemienia częściej wykonuje się elektrody pionowe, otok albo układ kombinowany.
Jeżeli płyta fundamentowa znajduje się na ciągłej warstwie XPS, szkle piankowym lub innym rozwiązaniu ograniczającym kontakt elektryczny betonu z gruntem, nie należy automatycznie traktować stali w płycie jako skutecznego uziomu. Potrzebny może być dodatkowy układ ułożony bezpośrednio w ziemi.
Podstawę do wykorzystywania zbrojenia fundamentów oraz metalowych elementów umieszczonych w fundamentach zawiera § 184 ust. 1 Warunków Technicznych. Nie oznacza to jednak, że każde zbrojenie automatycznie staje się prawidłowym uziomem. Konieczne są zaprojektowana ciągłość elektryczna, właściwe połączenia, wyprowadzenie do głównej szyny uziemiającej oraz kontrola elementów przed ich zakryciem.
Najkrótsza zasada: w nowym domu wykorzystaj fundament, jeżeli można wykonać w nim ciągły układ przewodzący, otoczony betonem i mający przez beton kontakt elektryczny z ziemią. Uziom szpilkowy rozważ przy istniejącym budynku, odizolowanym fundamencie albo jako uzupełnienie dobrane na podstawie projektu i pomiarów.
Porównanie uziomu fundamentowego i szpilkowego
Oba rozwiązania mogą być częścią poprawnego układu. Różnią się momentem wykonania, zależnością od warunków gruntowych, dostępnością po zakończeniu robót oraz sposobem ochrony przed korozją i uszkodzeniami.
| Kryterium | Uziom fundamentowy | Uziom szpilkowy |
|---|---|---|
| Najlepszy moment wykonania | Przed betonowaniem fundamentów | Podczas budowy lub przy istniejącym domu |
| Kontakt z gruntem | Za pośrednictwem betonu stykającego się elektrycznie z ziemią | Przez powierzchnię elektrod pogrążonych bezpośrednio w gruncie |
| Zależność od lokalnych warunków | Układ jest zwykle rozłożony na większej powierzchni, ale pełna izolacja fundamentu może ograniczyć jego działanie | Duża zależność od rezystywności, wilgotności, warstw gruntu, głębokości i rozmieszczenia elektrod |
| Ochrona mechaniczna | Element znajduje się w betonie | Wyprowadzenia, połączenia i złącza wymagają zabezpieczenia przed uszkodzeniem i korozją |
| Możliwość późniejszej rozbudowy | Można dołączyć elementy zewnętrzne, jeżeli przewidziano odpowiednie punkty połączeń | Można dołożyć elektrody, ale ich liczba i rozmieszczenie powinny wynikać z pomiarów |
| Typowy błąd | Brak ciągłości, niewłaściwa otulina, złe wyprowadzenie lub zalanie niesprawdzonych połączeń | Założenie, że jedna krótka szpilka zawsze zapewni oczekiwany wynik |
| Naprawa | Ukryte połączenia są praktycznie niedostępne po związaniu betonu | Elementy zewnętrzne są dostępniejsze, ale prace mogą wymagać wykopów lub naruszenia nawierzchni |
Nie można wskazać tańszego rozwiązania wyłącznie na podstawie ceny metra bednarki albo pojedynczej elektrody. Ułożenie uziomu podczas robót fundamentowych zwykle ogranicza późniejsze wykopy. Z drugiej strony błędnie wykonany układ w betonie może wymusić budowę dodatkowego uziemienia na zewnątrz.
Nie ma również jednej wiarygodnej ceny wykonania. Koszt zależy od obwodu fundamentów, materiału przewodników, liczby wyprowadzeń, technologii pogrążania elektrod, rodzaju gruntu, kolizji z instalacjami, zakresu pomiarów i wymaganej dokumentacji. Porównywana oferta powinna osobno określać materiały, montaż, pomiary i protokół. Bez tego niska cena może oznaczać po prostu węższy zakres prac.
Jak działa uziom fundamentowy?
Metalowy element zatopiony w fundamencie nie styka się bezpośrednio z ziemią. Drogę przewodzenia tworzy otaczający go beton pozostający w kontakcie elektrycznym z gruntem. Duża powierzchnia fundamentu pozwala rozłożyć układ, a beton zapewnia ochronę mechaniczną elementu.
Uziom fundamentowy trzeba przewidzieć przed betonowaniem. Po zalaniu konstrukcji nie można wiarygodnie obejrzeć wszystkich połączeń ani poprawić ich bez ingerencji w fundament. Dlatego kontrola, dokumentacja i ustalenie miejsc wyprowadzeń muszą nastąpić na odpowiednim etapie robót.
Element uziemiający powinien być otoczony warstwą co najmniej 50 mm betonu z każdej strony. Otulina ogranicza ryzyko korozji i uszkodzeń. Bednarka dociśnięta do gruntu, szalunku albo krawędzi wykopu nie spełnia tego założenia, nawet jeśli po betonowaniu nie widać błędu.
Nie każde zbrojenie można wykorzystać bez dodatkowej oceny. Projekt powinien wskazywać sposób uzyskania ciągłości elektrycznej, technologię połączeń, miejsca wyprowadzeń do GSU oraz punkty przyłączenia przewodów odprowadzających instalacji odgromowej, jeżeli jest projektowana. Sam drut wiązałkowy stosowany przy montażu zbrojenia nie powinien być traktowany jako automatyczne potwierdzenie trwałej ciągłości układu.
Przed zamówieniem betonu należy sprawdzić:
- czy projekt określa przebieg uziomu i technologię połączeń,
- czy element został stabilnie zamocowany i nie przesunie się podczas betonowania,
- czy zachowano co najmniej 50 mm otuliny betonowej,
- czy wyprowadzenie do GSU znajduje się w uzgodnionym miejscu,
- czy przewidziano punkty potrzebne dla instalacji odgromowej,
- czy materiały na przejściu z betonu do gruntu dobrano z uwzględnieniem korozji,
- czy sprawdzono połączenia i wykonano dokumentację części zakrywanych.
Szczególnej uwagi wymaga granica beton-grunt. Nieprawidłowe zestawienie materiałów, na przykład stali pracującej w betonie z niewłaściwie dobranym elementem ocynkowanym umieszczonym w ziemi, może przyspieszyć korozję. Przewodniki, zaciski, złącza i elektrody powinny tworzyć kompatybilny materiałowo układ dobrany do warunków środowiskowych.
Kiedy fundament nie zapewnia kontaktu z gruntem?
Płyta fundamentowa nie jest skutecznym uziomem tylko dlatego, że zawiera dużą ilość stali. Jeżeli beton znajduje się na ciągłej warstwie XPS, szkle piankowym, membranie lub innym materiale słabo przewodzącym, kontakt elektryczny z ziemią może być istotnie ograniczony.
Podobnej analizy wymagają fundamenty z rozbudowaną hydroizolacją, w tym rozwiązania określane jako czarna lub biała wanna. Nie każda taka konstrukcja ma identyczny układ warstw, dlatego nie można z góry stwierdzić, że zawsze działa albo nigdy nie działa jako uziom. Decyduje rzeczywisty przekrój fundamentu, ciągłość izolacji i kontakt elementów przewodzących z gruntem.
W budynku z odizolowanym fundamentem projektuje się układ mający kontakt z ziemią, na przykład uziom otokowy, elektrody pionowe albo rozwiązanie kombinowane. Stal w płycie może nadal pełnić funkcję w układzie połączeń wyrównawczych, ale nie należy przypisywać jej funkcji uziomu bez sprawdzenia warstw konstrukcyjnych. Przykładowe warianty takich rozwiązań przedstawiają wytyczne dotyczące uziomów fundamentowych i fundamentów izolowanych.
Sygnał ostrzegawczy: jeżeli na przekroju konstrukcyjnym beton jest oddzielony od ziemi ciągłą izolacją od spodu i po bokach, obecność zbrojenia nie wystarcza do uznania płyty za uziom.
Brak koordynacji zwykle ujawnia się po wykonaniu płyty i zagospodarowaniu terenu. Dołożenie otoku może wtedy oznaczać wykopy przy elewacji oraz kolizje z drenażem, kanalizacją, przyłączami, tarasem lub podjazdem. Układ mający kontakt z ziemią powinien być uzgodniony z projektem płyty, hydroizolacji i instalacji jeszcze przed rozpoczęciem robót ziemnych.
Od czego zależy skuteczność uziomu szpilkowego?
Skuteczności elektrody pionowej nie da się określić wyłącznie na podstawie jej długości. Znaczenie mają rezystywność i układ warstw gruntu, wilgotność, głębokość pogrążenia, materiał elektrody, liczba prętów oraz ich rozmieszczenie. Ten sam zestaw może dać inne wyniki w wilgotnej glinie, suchym piasku, żwirze i gruncie skalistym.
Nie można zatem obiecać, że jedna szpilka o długości 1,5 m, 3 m albo 6 m wystarczy na każdej działce. Także dokładanie kolejnych prętów nie musi przynosić proporcjonalnej poprawy. Elektrody umieszczone zbyt blisko siebie mogą wykorzystywać ten sam obszar gruntu, przez co efekt rozbudowy będzie mniejszy od oczekiwanego.
Uziom szpilkowy to nie tylko pręt wbity w ziemię. Kompletny układ obejmuje elektrody, połączenia między nimi, przewodnik uziemiający, zabezpieczone miejsca łączenia, punkt kontrolny i połączenie z GSU. Materiał, powłoka, przekrój i sposób łączenia muszą być dobrane do środowiska oraz funkcji układu.
Nie należy zastępować systemowej elektrody przypadkowym prętem zbrojeniowym, rurą wodociągową ani kawałkiem stali. Elementy uziemiające powinny mieć udokumentowane właściwości odpowiednie dla takiego zastosowania, w szczególności w odniesieniu do właściwej normy produktowej PN-EN IEC 62561-2.
Jeżeli grunt jest suchy, piaszczysty, żwirowy, skalisty albo wyraźnie warstwowy, korzystniejszy może być otok lub układ kombinowany. O wyborze nie powinna decydować obiegowa zasada dotycząca liczby szpilek, lecz ocena miejsca i możliwość potwierdzenia efektu pomiarami.
Jakie funkcje ma spełniać układ uziemiający?
Uziemienie w domu może współpracować z ochroną przeciwporażeniową, głównymi połączeniami wyrównawczymi, ogranicznikami przepięć SPD, instalacją odgromową LPS oraz instalacją fotowoltaiczną. Nie należy wykonywać dla każdego z tych elementów niezależnej, przypadkowej elektrody bez analizy połączeń i możliwych różnic potencjałów.
Popularna wartość 10 Ω nie jest uniwersalnym wymaganiem dla każdego domu. Oczekiwany wynik zależy między innymi od funkcji uziemienia, układu sieciowego, zastosowanych zabezpieczeń, warunku skuteczności ochrony przeciwporażeniowej oraz projektu instalacji odgromowej. Sama liczba wpisana do protokołu nie wystarcza do oceny całego systemu.
Jeżeli budynek ma instalację odgromową, uziomu nie wybiera się wyłącznie po to, aby uzyskać jak najmniejszą wartość rezystancji. Znaczenie mają również geometria układu, rozmieszczenie punktów przyłączenia przewodów odprowadzających, sposób rozpraszania prądu piorunowego i ograniczanie niebezpiecznych różnic potencjałów.
Stan norm przywołanych w projekcie trzeba sprawdzić dla konkretnej inwestycji. Według stanu researchu na 31 października 2026 r. PN-EN 62305-3:2011 została zastąpiona przez PN-EN IEC 62305-3:2025-09, natomiast starsza edycja pozostaje wskazana przez PKN jako aktualna w ocenie zgodności do 31 października 2027 r. Projektant powinien określić podstawę normową zastosowaną w dokumentacji.
Także instalacja fotowoltaiczna nie uzasadnia automatycznie wbicia osobnej szpilki przy falowniku. Konstrukcja wsporcza, przewody ochronne, SPD, GSU i ewentualny LPS powinny tworzyć skoordynowany system. Nieskoordynowane uziomy mogą podczas przepięcia znaleźć się na różnych potencjałach.
Najczęstsze błędy i ich skutki
Traktowanie każdego zbrojenia jako gotowego uziomu
Brak zaprojektowanej ciągłości i właściwych wyprowadzeń może sprawić, że duża ilość stali nie utworzy przewidywalnego układu. Błąd zostaje ukryty w betonie, a jego naprawa wymaga wykonania dodatkowego uziomu zewnętrznego.
Ułożenie przewodnika przy krawędzi fundamentu
Zbyt mała otulina zwiększa narażenie na korozję i nie odpowiada założeniu co najmniej 50 mm betonu wokół elementu. Przed betonowaniem należy skontrolować nie tylko obecność bednarki, ale również jej położenie i mocowanie.
Zakup określonej liczby szpilek bez danych o gruncie
Jedna lub kilka elektrod może nie zapewnić wyniku wymaganego przez projekt. Skutkiem są kolejne wizyty wykonawcy, dodatkowe łączenia, uszkodzenie nawierzchni i koszt rozbudowy, której można było uniknąć przez wcześniejszą ocenę warunków.
Łączenie przypadkowych materiałów
Niedobrane materiały na granicy betonu i ziemi mogą tworzyć warunki sprzyjające korozji. Połączenie może wyglądać poprawnie podczas odbioru, lecz tracić trwałość w czasie.
Wykonanie osobnej szpilki dla fotowoltaiki bez koordynacji
Osobny uziom nie jest automatycznie bezpieczniejszy. Brak odpowiednich połączeń może zwiększyć różnice potencjałów podczas przepięcia lub wyładowania atmosferycznego.
Oparcie odbioru wyłącznie na wartości 10 Ω
Uzyskanie popularnej wartości nie potwierdza jeszcze spełnienia wszystkich wymagań ochronnych. Wynik trzeba odnieść do układu sieciowego, zabezpieczeń, funkcji uziemienia i projektu LPS.
Wykonanie uziemienia krok po kroku
- Ustal technologię fundamentów. Zbierz przekroje ław lub płyty, informacje o termoizolacji, hydroizolacji, podbudowie i ewentualnym drenażu.
- Określ funkcje układu. Przekaż projektantowi informacje o sposobie zasilania, planowanym LPS, SPD, fotowoltaice i głównych połączeniach wyrównawczych.
- Dobierz rodzaj uziomu. Projekt powinien rozstrzygnąć, czy właściwy będzie układ fundamentowy, otokowy, pionowy czy kombinowany.
- Dobierz materiały i połączenia. Trzeba uwzględnić miejsce ułożenia, korozję, przejścia między betonem a gruntem oraz ewentualne przewodzenie prądu piorunowego. Nie ma jednego obowiązkowego wymiaru bednarki odpowiedniego dla wszystkich realizacji.
- Skoordynuj prace konstrukcyjne i instalacyjne. Miejsca GSU, wyprowadzeń dla LPS i przejść przez izolację należy ustalić przed zamknięciem szalunków.
- Skontroluj elementy przed zakryciem. Sprawdza się przebieg, mocowanie, ciągłość, technologię połączeń i otulinę wynoszącą co najmniej 50 mm.
- Udokumentuj części zakrywane. Potrzebne są czytelne zdjęcia, opis trasy, wskazanie materiałów oraz lokalizacji wyprowadzeń i połączeń.
- Wykonaj pomiary odbiorcze. Osoba z odpowiednimi kwalifikacjami powinna zastosować właściwą metodę, ocenić wynik w odniesieniu do projektu i sporządzić protokół.
- Rozbuduj układ tylko na podstawie wyników. Jeżeli parametry nie odpowiadają założeniom, dobiera się kolejne elektrody, otok albo rozwiązanie kombinowane z uwzględnieniem gruntu i korozji.
Nie należy zasypywać miejsc wymagających kontroli ani zamykać ich pod warstwami wykończeniowymi przed sprawdzeniem. Zdjęcia nie zastępują pomiarów, ale pozwalają później ustalić przebieg układu i materiały zastosowane w niedostępnych miejscach.
Drzewo decyzji: co wybrać w konkretnym budynku?
- Nowy dom, tradycyjne ławy bez pełnej izolacji od ziemi: zaprojektuj uziom fundamentowy przed betonowaniem.
- Nowy dom na płycie ułożonej na ciągłej izolacji: przewidź układ w gruncie, na przykład otok, elektrody pionowe albo rozwiązanie kombinowane. Zbrojenie płyty może pozostać częścią połączeń wyrównawczych.
- Istniejący dom bez dokumentacji uziomu: zacznij od oględzin, identyfikacji istniejących elementów i pomiarów. Wystająca bednarka nie potwierdza jeszcze, że pod ziemią znajduje się sprawny układ.
- Suchy piasek, żwir, skała lub grunt warstwowy: nie kupuj z góry określonej liczby szpilek. Potrzebna jest ocena warunków oraz rozwiązanie, które można zweryfikować i ewentualnie rozbudować po pomiarach.
- Planowana instalacja odgromowa: dobierz uziom według projektu LPS, z odpowiednią geometrią i punktami przyłączeniowymi.
- Istniejący uziom z niezadowalającym wynikiem: najpierw sprawdź połączenia, uszkodzenia i przyczynę problemu. Dopiero potem dobierz sposób rozbudowy.
- Brak pewności co do izolacji fundamentu: przeanalizuj przekroje konstrukcyjne i dokumentację hydroizolacji. Nie opieraj decyzji na samym rodzaju fundamentu.
Uziom fundamentowy i szpilkowy nie wykluczają się wzajemnie. W określonych warunkach najlepszym rozwiązaniem jest układ kombinowany, pod warunkiem właściwego doboru materiałów, połączeń i rozmieszczenia elektrod.
Gdzie kończy się bezpieczne DIY?
Inwestor może sam zebrać dokumentację fundamentów, ustalić rodzaj izolacji, zaznaczyć przebieg przyłączy i przekazać informacje o planowanych instalacjach. Może również dopilnować, aby układ został sprawdzony i sfotografowany przed betonowaniem.
Granica samodzielnych działań powinna kończyć się przed projektowaniem połączeń, doborem materiałów i wykonywaniem pomiarów. Fachowiec jest potrzebny do:
- zaprojektowania układu uziemiającego i jego połączenia z GSU,
- doboru materiałów odpornych na korozję w konkretnym środowisku,
- ustalenia ciągłości i technologii połączeń zakrywanych betonem,
- koordynacji uziemienia z LPS, SPD, fotowoltaiką i przyłączem,
- wykonania pomiarów odbiorczych i sporządzenia protokołu,
- rozbudowy istniejącego układu na podstawie wyników pomiarów.
Prace trzeba wstrzymać, gdy nie wiadomo, z jakich materiałów wykonano istniejące elementy, planowane połączenie wymaga naruszenia hydroizolacji albo w miejscu pogrążania elektrod mogą znajdować się przyłącza. Wbijanie szpilek bez sprawdzenia uzbrojenia terenu grozi uszkodzeniem instalacji podziemnych.
Pomiary odbiorcze i kontrole okresowe
Odbiór nie powinien ograniczać się do pojedynczej wartości wpisanej bez opisu metody i badanego układu. Protokół powinien umożliwiać powiązanie wyniku z konkretnym uziomem, warunkami pomiaru oraz wymaganiami przyjętymi w projekcie. Przy rozbudowie istniejącego układu wyniki początkowe pozwalają ocenić, czy dodatkowe elektrody rzeczywiście przyniosły zakładany efekt.
Według stanu prawnego uwzględnionego na 31 października 2026 r. Prawo budowlane wymaga kontroli instalacji elektrycznej i piorunochronnej co najmniej raz na 5 lat. Zakres obejmuje między innymi sprawdzenie uziemień instalacji i aparatów. Kontrole tych instalacji mogą wykonywać osoby mające kwalifikacje wymagane przy dozorze nad eksploatacją odpowiednich instalacji i sieci.
Świadectwa kwalifikacyjne dotyczące eksploatacji urządzeń, instalacji i sieci są ważne przez pięć lat. Samo posiadanie miernika lub wydruku nie zastępuje właściwego zakresu kwalifikacji, prawidłowej metody pomiarowej i oceny wyniku.
Wcześniejszą kontrolę warto zlecić po przebudowie instalacji, dołożeniu fotowoltaiki lub LPS, pracach ziemnych przy budynku, uszkodzeniu złącza, stwierdzeniu korozji albo zdarzeniu mogącym wpłynąć na instalację odgromową. Protokoły, szkic przebiegu uziomu i zdjęcia punktów kontrolnych należy przechowywać z dokumentacją budynku.
Pytania i odpowiedzi
Czy jedna szpilka wystarczy do uziemienia domu?
Nie można tego potwierdzić bez danych o gruncie, projektu i pomiaru. Wynik zależy od rezystywności oraz warstw ziemi, głębokości pogrążenia, materiału elektrody i funkcji całego układu. Jedna elektroda może wystarczyć w określonych warunkach, ale nie jest rozwiązaniem uniwersalnym.
Czy zbrojenie płyty fundamentowej może być uziomem?
Może być częścią uziomu tylko wtedy, gdy zapewniono właściwą ciągłość i odpowiedni kontakt elektryczny fundamentu z gruntem. Płyta na ciągłej warstwie XPS, szkle piankowym lub innej izolacji może wymagać dodatkowego układu umieszczonego bezpośrednio w ziemi.
Czy rezystancja uziemienia zawsze musi być niższa niż 10 Ω?
Nie. Wartość 10 Ω nie jest jednym obowiązkowym limitem dla każdego domu i każdej funkcji. Kryterium zależy od układu sieciowego, zabezpieczeń, warunków ochrony przeciwporażeniowej i projektu instalacji odgromowej.
Czy można dołączyć szpilki do uziomu fundamentowego?
Tak. Oba rozwiązania mogą tworzyć układ kombinowany. Rozbudowę należy wykonać na podstawie pomiarów, z materiałami dobranymi pod kątem korozji i właściwie zabezpieczonymi połączeniami.
Czy uziemienie można wykonać po wybudowaniu domu?
Tak. Przy istniejącym budynku można zastosować elektrody pionowe, otok albo ich połączenie. Wcześniej trzeba sprawdzić przebieg przyłączy, drenażu, hydroizolacji i nawierzchni oraz zaplanować połączenie z GSU. Prace powinny zakończyć się pomiarami i protokołem.
Kto może wykonać pomiar uziemienia?
Pomiar powinna wykonać osoba mająca kwalifikacje odpowiednie do rodzaju prac i wymaganej kontroli. W przypadku okresowej kontroli wynikającej z Prawa budowlanego wymagane są kwalifikacje przewidziane dla dozoru nad eksploatacją odpowiednich instalacji i sieci.
Czy instalacja fotowoltaiczna potrzebuje osobnej szpilki?
Nie należy automatycznie wykonywać osobnej elektrody tylko dla fotowoltaiki. Konstrukcja PV, przewody ochronne, SPD, GSU i ewentualny LPS powinny być częścią skoordynowanego systemu. Sposób połączenia określa projekt instalacji oraz analiza ochrony odgromowej i przepięciowej.
Czy uziom fundamentowy zawsze jest lepszy od szpilkowego?
Nie w każdym budynku. Jest rozwiązaniem pierwszego wyboru w wielu nowych domach z fundamentami mającymi kontakt elektryczny z gruntem. Przy całkowicie odizolowanej płycie, istniejącym budynku albo trudnych warunkach gruntowych potrzebny może być otok, uziom pionowy lub układ kombinowany.
W nowym domu decyzję o uziomie trzeba podjąć przed betonowaniem i skoordynować ją z konstrukcją oraz izolacją fundamentów. W istniejącym budynku należy zacząć od dokumentacji, oględzin i pomiarów, zamiast kupować z góry określoną liczbę szpilek. Jeżeli fundament jest odizolowany od ziemi, potrzebny jest układ mający rzeczywisty kontakt z gruntem. Ostateczny dobór materiałów, połączeń i kryteriów odbioru należy powierzyć projektantowi oraz osobom z odpowiednimi kwalifikacjami.
