Przejdź do treści

Jak ustanowić służebność drogi - umowa, notariusz i wpis do księgi wieczystej

Jak ustanowić służebność drogi krok po kroku? Dokumenty, przebieg pasa, notariusz, księga wieczysta, media i zasady korzystania z dojazdu.

Jak ustanowić służebność drogi, żeby prawo dojazdu było trwałe i nie skończyło się sporem po sprzedaży sąsiedniej działki? Najprościej uzgodnić z właścicielem gruntu dokładny przebieg przejazdu, zakres korzystania i zasady utrzymania, a następnie sformalizować prawo w odpowiedniej formie i ujawnić je w księdze wieczystej.

Jeżeli porozumienie z sąsiadem jest niemożliwe, a nieruchomość nie ma odpowiedniego dostępu do drogi publicznej, pozostaje sądowa droga konieczna. W obu przypadkach największe znaczenie ma nie sama zgoda na przejazd, lecz precyzyjne określenie trasy, szerokości i tego, kto faktycznie może z niej korzystać.

Jak ustanowić służebność drogi - najkrótsza procedura

Jeżeli właściciele są zgodni, trzeba określić nieruchomość korzystającą z przejazdu, działkę obciążaną, dokładny przebieg pasa oraz zakres prawa. Następnie właściciel nieruchomości obciążanej składa wymagane oświadczenie w formie aktu notarialnego, a służebność powinna zostać ujawniona w księgach wieczystych.

W praktyce najlepiej przygotować przed wizytą u notariusza mapę lub jednoznaczny opis trasy. Sam zapis "prawo przejazdu przez działkę numer 125" jest zbyt szeroki, jeżeli działka ma kilka tysięcy metrów kwadratowych i strony ustaliły korzystanie tylko z pasa biegnącego przy granicy.

Nieruchomość korzystająca z prawa nazywana jest nieruchomością władnącą, a grunt, przez który prowadzi przejazd - nieruchomością obciążoną. Służebność gruntowa jest powiązana z własnością działki, dzięki czemu nie trzeba uzyskiwać od nowa osobistej zgody sąsiada przy każdej zmianie właściciela.

Najbezpieczniejszy wariant to prawo przypisane do konkretnej nieruchomości, z opisanym przebiegiem i wpisem do księgi wieczystej. Ustne ustalenie, że "wszyscy tędy jeżdżą", nie daje podobnego poziomu bezpieczeństwa.

Umowna służebność i droga konieczna - kiedy stosuje się każdą z nich

Służebność przechodu i przejazdu można ustanowić dobrowolnie. Nie trzeba czekać, aż powstanie konflikt albo działka zostanie całkowicie odcięta od drogi. Jeżeli dwaj właściciele chcą trwale uregulować używany od lat dojazd, mogą zawrzeć odpowiednią umowę.

Droga konieczna jest rozwiązaniem stosowanym wtedy, gdy nieruchomość nie ma odpowiedniego dostępu do drogi publicznej i nie udało się uzyskać potrzebnego prawa w drodze porozumienia. Wtedy o przebiegu i warunkach może rozstrzygnąć sąd.

Różnica jest praktyczna. Przy umowie właściciele sami mogą ustalić trasę, sposób korzystania, zasady naprawy nawierzchni i wynagrodzenie. W postępowaniu sądowym trzeba liczyć się z tym, że sąd wybierze wariant inny niż preferowany przez którąkolwiek ze stron, jeżeli lepiej równoważy interes obu nieruchomości.

Jeżeli przejazd można uzgodnić bez sporu, umowa jest zwykle bardziej przewidywalna. Sąd powinien być rozwiązaniem problemu z dostępem, a nie pierwszym sposobem negocjowania wygodniejszej trasy.

Co sprawdzić przed rozmową z właścicielem sąsiedniej działki

Najpierw ustal pełną trasę od swojej nieruchomości aż do drogi publicznej. Częsty błąd polega na uzyskaniu prawa przez jedną działkę, podczas gdy dalsze 20 metrów dojazdu przebiega przez kolejną nieruchomość należącą do innej osoby.

Sprawdź numery działek oraz księgi wieczyste gruntów znajdujących się na trasie. Zobacz, kto jest właścicielem, czy występuje współwłasność i czy nieruchomość nie ma już wpisanych praw przejazdu dla innych działek.

Przejdź również całą drogę w terenie. Mapa może pokazywać prosty pas, ale rzeczywista trasa może zawierać słupy, rów, drzewa, bramę, skarpę albo zakręt utrudniający wjazd większego pojazdu.

Przy działce budowlanej dobrym testem jest odpowiedź na pytanie, czy tą samą drogą przejedzie nie tylko samochód osobowy, ale też pojazd dostarczający materiały podczas budowy. Problem z promieniem skrętu wychodzi często dopiero wtedy, gdy na działkę ma wjechać ciężarówka lub betoniarka.

Umowa z sąsiadem i forma notarialna

Do ustanowienia ograniczonego prawa rzeczowego na nieruchomości wymagane jest odpowiednio sformalizowane oświadczenie właściciela gruntu obciążanego. W praktyce umowne ustanowienie służebności przygotowuje się u notariusza.

Przed spotkaniem uzgodnij wszystkie istotne warunki. Notariusz może prawidłowo ubrać porozumienie w formę prawną, ale nie powinien dopiero przy stole rozstrzygać, czy droga ma mieć 3 czy 5 metrów szerokości i którędy ma przebiegać.

Przygotuj numery ksiąg wieczystych, dane właścicieli, numery działek oraz dokument pokazujący uzgodniony pas przejazdu. Jeżeli prawo ma być odpłatne, wcześniej ustal również sposób rozliczenia.

Lepszym rozwiązaniem w tej sytuacji jest jedna dobrze przygotowana czynność niż późniejsze aneksy rozszerzające prawo o przejazd pojazdów budowlanych, media albo dodatkowy fragment drogi pominięty za pierwszym razem.

Jak opisać zakres prawa, żeby nie tworzyć problemów za kilka lat

Treść powinna odpowiadać realnemu sposobowi korzystania z działki. Prawo przechodu nie jest tym samym co przejazd, a ogólne prawo przejazdu może nie rozwiązać wszystkich sytuacji, jakie pojawią się przy budowie i późniejszym użytkowaniu domu.

W dokumencie można doprecyzować między innymi:

  • prawo przechodu pieszo,
  • prawo przejazdu pojazdami,
  • przebieg i szerokość pasa,
  • możliwość dojazdu pojazdów obsługujących nieruchomość,
  • zasady korzystania z bramy lub szlabanu,
  • możliwość utwardzenia drogi,
  • sposób prowadzenia odwodnienia,
  • zasady utrzymania i napraw nawierzchni.

Najczęstszy błąd to opisanie prawa na tyle ogólnie, że po kilku latach każda strona rozumie je inaczej. Właściciel działki władnącej uważa, że może utwardzić drogę kruszywem, a właściciel gruntu obciążonego twierdzi, że zgodził się wyłącznie na przejazd po istniejącej nawierzchni.

Nie trzeba natomiast rozszerzać prawa bez ograniczeń. Służebność powinna realizować potrzeby nieruchomości władnącej, ale możliwie mało utrudniać korzystanie z działki obciążonej.

Przebieg i szerokość pasa - kiedy potrzebna jest mapa geodety

Jeżeli droga przebiega wzdłuż czytelnej granicy działki i strony potrafią jednoznacznie opisać jej położenie, sytuacja jest prosta. Przy zakrętach, zmiennej szerokości albo przejeździe przez środek nieruchomości mapa przygotowana przez geodetę znacząco ogranicza ryzyko przyszłego sporu.

Nie istnieje jedna szerokość służebności dobra dla każdej posesji. Pas powinien odpowiadać potrzebom konkretnej nieruchomości i fizycznym warunkom terenu.

Przykładowo prosty odcinek może pozwalać na swobodny przejazd samochodu, a identyczna szerokość pomiędzy dwoma ogrodzeniami na ostrym zakręcie okaże się niewystarczająca dla większego auta.

Przy projektowaniu przebiegu dobrze prowadzić drogę w sposób ograniczający straty właściciela gruntu obciążonego. Pas przy granicy działki zwykle pozostawia większą możliwość przyszłej zabudowy niż trasa przecinająca parcelę po przekątnej.

Dojazd do domu a przejazd ciężkiego sprzętu podczas budowy

Prawo, które będzie wygodne po zamieszkaniu, nie zawsze wystarczy w okresie budowy. Dostawa bloczków, betonu, więźby czy prefabrykatów może wymagać większych pojazdów i znacznie większej przestrzeni manewrowej.

Jeżeli wiadomo, że działka będzie zabudowana, zakres służebności trzeba przeanalizować również pod tym kątem. Szczególnie istotne są zakręty, szerokość bramy i możliwość dojazdu bez wjeżdżania poza ustanowiony pas.

Przykładowo droga o prostym przebiegu może działać bez problemu dla samochodów osobowych, ale kombinacja wąskiej bramy i skrętu pod kątem prostym zatrzyma większy pojazd przed działką.

Samo prawo rzeczowe nie gwarantuje więc technicznej funkcjonalności dojazdu. Przed zakupem terenu pod dom dobrze zestawić planowaną trasę z koncepcją zagospodarowania i rzeczywistymi warunkami w terenie.

Przejazd nie daje automatycznie prawa do prowadzenia mediów

Służebność przechodu i przejazdu nie powinna być automatycznie traktowana jako zgoda na ułożenie w tym samym pasie kabla energetycznego, wodociągu, kanalizacji czy gazu. Korzystanie z gruntu przez instalację jest innym rodzajem ingerencji niż przejazd samochodem.

Jeżeli już przed zakupem działki wiadomo, że jedyna sensowna trasa przyłączy przebiega przez grunt sąsiada, trzeba rozwiązać tę kwestię od razu. Znacznie trudniej negocjuje się po rozpoczęciu budowy, gdy przyłącze staje się pilne.

Dokument dotyczący mediów powinien uwzględniać nie tylko samo ułożenie przewodu, ale również możliwość późniejszej naprawy, wymiany i dostępu serwisowego.

Najczęstszy błąd to uznanie, że skoro sąsiad zgodził się na drogę, automatycznie zaakceptuje również rozkopanie jej pod kanalizację. Z punktu widzenia właściciela gruntu są to dwie zupełnie różne ingerencje.

Kilku właścicieli działki może skomplikować całą procedurę

Jeżeli nieruchomość, przez którą ma przebiegać droga, ma kilku współwłaścicieli, nie wystarczy uzgodnienie przejazdu z jedną osobą posiadającą udział. Ustanowienie prawa obciążającego wspólną nieruchomość jest czynnością przekraczającą zwykły zarząd i wymaga właściwego udziału wszystkich uprawnionych.

To szczególnie częsty problem przy starych drogach rodzinnych. Jeden z sąsiadów zapewnia, że "droga jest jego", a księga wieczysta pokazuje kilku spadkobierców mieszkających w różnych miejscowościach.

Przed wpłaceniem zadatku za działkę trzeba więc ustalić stan własności całej trasy. Brak zgody jednej osoby może uniemożliwić szybkie umowne ustanowienie prawa.

Jeszcze trudniejsza jest sytuacja z nieuregulowanym postępowaniem spadkowym. Sama zgoda osoby faktycznie korzystającej z gruntu nie zastępuje prawidłowego ustalenia właściciela.

Jak ujawnić służebność w księgach wieczystych

Po ustanowieniu prawa należy zadbać o jego ujawnienie w księgach wieczystych. Dzięki temu stan prawny jest czytelny dla przyszłego kupującego, banku finansującego zakup oraz kolejnych właścicieli obu działek.

Obciążenie ujawnia się w księdze nieruchomości, przez którą przebiega droga. Informacja o prawie związanym z własnością działki władnącej może być natomiast ujawniona w księdze tej nieruchomości.

Praktyczna korzyść jest duża. Jeżeli za pięć lat sąsiad sprzeda działkę, nowy właściciel nie może traktować prawidłowo ustanowionej służebności jak prywatnej ustnej umowy zawartej przez poprzednika.

Przy zakupie działki zawsze porównuj treść dokumentu ustanawiającego służebność z aktualnym stanem ksiąg. Jeżeli sprzedający przedstawia stary akt, ale prawa nie można odnaleźć tam, gdzie powinno być ujawnione, sytuację trzeba wyjaśnić przed transakcją.

Co zrobić, gdy sąsiad nie zgadza się na przejazd

Jeżeli działka nie posiada odpowiedniego dostępu do drogi publicznej i negocjacje zakończyły się niepowodzeniem, właściciel może wystąpić do sądu o ustanowienie drogi koniecznej.

Sąd analizuje możliwe trasy i powinien uwzględnić zarówno potrzeby nieruchomości wymagającej dostępu, jak i obciążenie działek sąsiednich. Nie ma zasady, że zostanie wybrana najkrótsza albo najtańsza wersja zaproponowana przez wnioskodawcę.

Jeżeli istnieją trzy możliwe warianty, z których jeden przecina środek zabudowanej posesji, a drugi biegnie dłużej przy jej granicy, sąd może uznać drugi za bardziej racjonalny mimo większej długości.

Przygotuj numery działek, właścicieli gruntów, mapę oraz sensowne warianty przebiegu. W bardziej skomplikowanej sprawie pojawia się również potrzeba opinii biegłego geodety albo wyceny wynagrodzenia.

Postępowanie sądowe ma rozwiązać realny problem braku odpowiedniego dostępu. Nie powinno być traktowane jako prosty sposób uzyskania wygodniejszego skrótu przez cudzą działkę.

Kto naprawia, odśnieża i utwardza wspólny dojazd

Zasady utrzymania najlepiej ustalić razem ze służebnością. Pozostawienie tej kwestii bez uzgodnienia często nie przeszkadza przez pierwsze lata, ale konflikt pojawia się przy pierwszej większej naprawie nawierzchni.

Jeżeli tylko właściciel nieruchomości władnącej korzysta z pasa, sytuacja jest stosunkowo prosta. Bardziej skomplikowany jest dojazd wykorzystywany przez właściciela gruntu obciążonego oraz trzy sąsiednie domy.

Można ustalić zasady dotyczące:

  • bieżącego równania nawierzchni,
  • uzupełniania kruszywa,
  • odśnieżania,
  • czyszczenia odwodnienia,
  • napraw po ciężkim transporcie,
  • podziału wydatków między korzystających.

Przy drodze o długości 150 metrów naprawa po kilku sezonach może być już realnym kosztem. Jedno zdanie wpisane podczas ustanawiania prawa potrafi wtedy zapobiec sporowi o to, kto ma zapłacić za kolejną wywrotkę kruszywa.

Koszty - co trzeba ustalić przed podpisaniem dokumentów

Ustanowienie prawa może wiązać się z wynagrodzeniem dla właściciela działki obciążanej, kosztami notarialnymi, wpisami w księdze wieczystej oraz ewentualnie pracą geodety. W przypadku drogi koniecznej dochodzą koszty postępowania i możliwych opinii biegłych.

Nie ma jednej kwoty odpowiedniej dla każdej nieruchomości. Pas biegnący po istniejącej drodze na obrzeżu dużej parceli ogranicza właściciela w zupełnie innym stopniu niż przejazd przecinający środek niewielkiej działki budowlanej.

Jeżeli głównym problemem jest budżet całej procedury, szczegółowe składniki i sposób ich liczenia zostały omówione osobno w materiale służebność drogi koniecznej - koszt i opłaty. W tym miejscu lepiej skupić się na poprawnym przygotowaniu prawa, ponieważ źle ustanowiona trasa może być znacznie droższa niż sam akt notarialny.

Kupujesz działkę bez własnej drogi - zabezpiecz transakcję przed zapłatą

Jeżeli prawo dojazdu dopiero ma zostać ustanowione, nie odkładaj tego na okres po zakupie. Po zapłaceniu ceny działki tracisz znaczną część przewagi negocjacyjnej.

Bezpieczniejszy wariant to ustanowienie służebności przed umową sprzedaży albo powiązanie obu czynności tak, aby kupujący nie stał się właścicielem działki pozbawionej uzgodnionego dostępu.

Jeżeli sprzedający twierdzi, że "notariusz później wszystko wpisze", poproś najpierw o wskazanie właścicieli wszystkich gruntów na trasie i dokument potwierdzający ich zgodę. Sprzedający nie może skutecznie ustanowić prawa przez nieruchomość należącą do osoby trzeciej.

Przy działce budowlanej sprawdź również fizyczną przydatność drogi dla inwestycji. Prawo do wąskiego przejazdu jest lepsze niż jego brak, ale nie musi oznaczać, że projektowany dom da się wygodnie obsłużyć podczas budowy.

Procedura krok po kroku

  1. Ustal pełną trasę do drogi publicznej. Sprawdź wszystkie działki, przez które trzeba przejechać.
  2. Sprawdź księgi wieczyste. Ustal właścicieli i współwłaścicieli każdej nieruchomości na trasie.
  3. Obejrzyj drogę w terenie. Zwróć uwagę na bramy, zakręty, rowy, słupy i przewężenia.
  4. Ustal przyszły sposób użytkowania. Weź pod uwagę dom, budowę, dostawy i dojazd pojazdów obsługujących posesję.
  5. Wyznacz przebieg pasa. Przy nieoczywistej trasie skorzystaj z pomocy geodety.
  6. Ustal szerokość. Nie kopiuj przypadkowej wartości bez sprawdzenia warunków terenowych.
  7. Określ zakres prawa. Zdecyduj, czy potrzebny jest przechód, przejazd i dodatkowe uprawnienia związane z korzystaniem z drogi.
  8. Osobno rozwiąż media. Jeżeli instalacje mają iść tym samym pasem, ureguluj tę kwestię przed rozpoczęciem budowy.
  9. Ustal utrzymanie drogi. Zapisz, kto ponosi koszty napraw i odśnieżania.
  10. Ustal odpłatność. Jeżeli właściciel otrzymuje wynagrodzenie, określ jego zasady przed przygotowaniem dokumentów.
  11. Przygotuj dokumenty dla notariusza. Przekaż numery KW, dane działek i ustalony przebieg.
  12. Podpisz dokument ustanawiający prawo.
  13. Zadbaj o ujawnienie służebności w księgach wieczystych.
  14. Jeżeli nie ma porozumienia, przygotuj warianty trasy do postępowania o drogę konieczną.

Przed wizytą u notariusza przygotuj:

  • numery działek i obręb ewidencyjny,
  • numery ksiąg wieczystych nieruchomości władnącej i obciążanej,
  • dane wszystkich właścicieli i współwłaścicieli,
  • mapę z uzgodnionym przebiegiem pasa, jeżeli jest potrzebna,
  • uzgodnioną szerokość drogi,
  • zakres przechodu i przejazdu,
  • zasady utrzymania nawierzchni,
  • ustalenia dotyczące wynagrodzenia,
  • osobne ustalenia dotyczące przyłączy, jeśli są potrzebne.

Błędy w treści służebności, które wychodzą dopiero później

Pierwszy błąd to ustanowienie prawa tylko dla konkretnej osoby. Przy działce budowlanej najczęściej potrzebne jest trwałe rozwiązanie związane z nieruchomością, a nie prywatna zgoda dla obecnego właściciela.

Drugi to brak jednoznacznej trasy. Im większa działka obciążana, tym większe ryzyko konfliktu o faktyczny przebieg.

Trzeci to pominięcie przejazdu. Zapis obejmujący tylko przechód może być całkowicie nieprzydatny dla posesji obsługiwanej samochodem.

Czwarty to nieuwzględnienie okresu budowy. Codzienny samochód osobowy i ciężki transport materiałów mają inne wymagania.

Piąty to założenie, że przejazd oznacza media. Brak osobnego uregulowania może zatrzymać wykonanie przyłączy.

Szósty to brak zasad napraw. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy droga wymaga kilku tysięcy złotych nakładów.

Siódmy to regulowanie prawa dopiero po zakupie działki. Jeśli sąsiad zmieni zdanie, nowy właściciel pozostaje już z nieruchomością bez rozwiązanej kwestii dojazdu.

Umowa czy sąd - kiedy dalsze negocjacje przestają mieć sens

Umowę wybierz, gdy właściciel działki obciążanej akceptuje potrzebę przejazdu i spór dotyczy najwyżej przebiegu, wynagrodzenia albo utrzymania. Wtedy strony zachowują największą kontrolę nad końcowym rozwiązaniem.

Negocjuj inny wariant trasy, jeżeli problemem jest nadmierne obciążenie jednej części posesji. Przesunięcie pasa do granicy działki może być dla właściciela znacznie łatwiejsze do zaakceptowania niż podnoszenie wynagrodzenia za trasę przecinającą środek ogrodu.

Sądową drogę konieczną rozważ, gdy działka nie ma odpowiedniego dostępu do drogi publicznej, a uzyskanie prawa w drodze rozsądnego porozumienia stało się niemożliwe.

Przy skomplikowanym stanie własności, spornej trasie albo zakupie nieruchomości uzależnionym od ustanowienia dojazdu lepiej włączyć notariusza, prawnika lub geodetę przed zawarciem transakcji. Naprawianie błędnego prawa przejazdu po wybudowaniu domu jest znacznie trudniejsze.

FAQ

Czy sąsiad może ustanowić służebność przejazdu dobrowolnie?

Tak. Właściciele mogą uzgodnić przebieg i zakres służebności bez postępowania sądowego. Przy nieruchomości najlepiej sformalizować prawo w odpowiedniej formie i ujawnić je w księgach wieczystych.

Czy do ustanowienia służebności drogi potrzebny jest notariusz?

Przy umownym obciążaniu nieruchomości wymagane jest odpowiednio sformalizowane oświadczenie właściciela nieruchomości obciążanej. W praktyce ustanowienie takiego prawa przygotowuje się u notariusza. Przed wizytą dobrze mieć już uzgodnioną trasę i zakres przejazdu.

Czy służebność drogi musi mieć określoną szerokość?

Pas przejazdu powinien być określony na tyle precyzyjnie, aby można było jednoznacznie wykonywać prawo. Nie ma jednej uniwersalnej szerokości odpowiedniej dla każdej nieruchomości. Trzeba uwzględnić sposób korzystania, teren i potrzeby planowanej inwestycji.

Czy służebność przejazdu przechodzi na nowego właściciela?

Służebność gruntowa jest związana z nieruchomością władnącą, dlatego nie kończy się tylko dlatego, że działka została sprzedana. To jedna z jej największych przewag nad zwykłą osobistą zgodą sąsiada.

Czy droga konieczna może przebiegać przez działkę bez zgody właściciela?

Tak, jeżeli spełnione są warunki do sądowego ustanowienia drogi koniecznej. Sąd wybiera przebieg z uwzględnieniem potrzeb nieruchomości pozbawionej odpowiedniego dostępu i obciążenia gruntów sąsiednich. Właściciel działki obciążonej otrzymuje wynagrodzenie.

Czy służebność przejazdu pozwala położyć wodę i prąd?

Nie należy przyjmować tego automatycznie. Prawo przejazdu dotyczy korzystania z drogi, a wykonanie przewodów i późniejszy dostęp serwisowy najlepiej uregulować osobno. Jeśli media mają iść tą samą trasą, trzeba rozwiązać tę kwestię przed budową.

Czy można kupić działkę i ustanowić służebność później?

Można, ale jest to znacznie bardziej ryzykowne. Bezpieczniej uzyskać prawo dojazdu przed zakupem albo powiązać jego ustanowienie z transakcją. Po zapłaceniu ceny kupujący ma znacznie słabszą pozycję negocjacyjną wobec właściciela drogi.

Co przygotować przed wizytą u notariusza

Zacznij od sprawdzenia ksiąg wieczystych i wszystkich działek znajdujących się na trasie do drogi publicznej. Następnie uzgodnij z właścicielem nie tylko sam fakt przejazdu, ale dokładny przebieg, szerokość i zasady utrzymania pasa.

Przy działce budowlanej uwzględnij cięższy transport podczas realizacji domu oraz osobno rozwiąż kwestię mediów. Jeżeli przebieg nie jest oczywisty, mapa geodety jest znacznie lepszym zabezpieczeniem niż opis, który za kilka lat każda strona może interpretować inaczej.

Gdy porozumienie jest możliwe, dobrze przygotowana służebność gruntowa daje znacznie bardziej przewidywalny efekt niż pozostawienie dojazdu na zasadzie sąsiedzkiej zgody. Sądowa droga konieczna powinna wejść do gry dopiero wtedy, gdy działka rzeczywiście potrzebuje dostępu, a rozwiązania umownego nie udało się osiągnąć.

Krzysztof Drabiniewski
O Autorze

Krzysztof Drabiniewski

Specjalizuje się w tworzeniu rzetelnych i praktycznych treści dotyczących budownictwa, remontów oraz nowoczesnych technologii budowlanych. Na portalu WZBudowa publikuje poradniki, analizy, aktualności oraz wskazówki, które pomagają inwestorom, wykonawcom i osobom planującym budowę domu podejmować świadome decyzje.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Komentarze z linkami, adresami stron lub treścią reklamową są automatycznie blokowane.